• Skip to navigation (Press Enter).
  • Skip to main content (Press Enter).
PartnerPortal Inside ›
Global Home ›
Change language ›
  • deutschdeutsch
  • englishenglish
  • françaisfrançais
  • españolespañol / latino america
  • italianoitaliano
  • českýčeský
  • slovakslovak
  • polskipolski
  • danskdansk
  • suomisuomi
  • українськаукраїнська
  • pусскийpусский
  • north americanorth america
  • HOME
  • NOWOść
  • PRODUKTY
  • SERWIS
  • PRASA
  • PRZEDSIęBIORSTWO
  • KONTAKT
SZUKAJ  
Maszyny zielonkowe Maszyny uprawowe Nowości Zdaniem praktyka
Partner Downloads Maszyny używane
NEW 2012

ZDANIEM PRAKTYKA

Marka Pöttinger na całym świecie jest znana ze swojej wysokiej jakości i niezawodności. Rybryka ,,Zdaniem praktyka,, prezentuje fragment opinni praktyków z całego świata na temat produktów tej marki. To krótkie relacje rolników o ich doświadczeniach z maszynami Poettinger.
Marek Makuch

  Gdy w 2004 roku pan Marek Makuch z Rogowa, gmina Grabowiec, powiat zamojski , przejmował 40 hektarowe gospodarstwo po swoim ojcu, nie było łatwo. Stary, wysłużony sprzęt nastręczał wielu kłopotów i nie zapewniał prawidłowej uprawy. Konieczne były inwestycje. ,,Pierwszy zakup miał dotyczyć brony talerzowej. Długo zastanawiałem się na jaki sprzęt się zdecydować,, mówi Marek Makuch .,,Wiadomo, ze dobry sprzęt dużo kosztuje. Zamierzałem powiększać gospodarstwo, więc musiała być to maszyna, która sprawdzi się również w przyszłości. Nie chciałem polegać wyłącznie na ofercie z prospektu, chciałem zobaczyć maszynę w pracy,, mówi dalej ,, Okazja nadarzyła , gdy mój teść zakupił bronę Terradisc firmy Poettinger. Dobrze przyjrzałem, się tej maszynie. Już na pierwszy rzut zauważyłem, że jest solidna i wytrzymała. Dobrze rozkłada i miesza resztki pożniwne. Talerze tnące można przestawiać, co gwarantuje dopasowanie brony do konkretnych warunków glebowych. Maszyna idzie idealnie w śladzie ciągnika. To mnie przekonało,, podsumowuje rolnik z Rogowa. W ślad za pierwszą inwestycją wkrótce pojawiły się następne. Zimą 2008 roku pan Makuch został zaproszony przez regionalnego dealera firmy Poettinger do fabryki w Austrii. ,,Wyjazd uważam za bardzo udany i ważny,, mówi Makuch. ,,Widziałem, jak się produkuje te maszyny i z jakich materiałów powstają. Duże wrażenie zrobiła na mnie lakiernia i centrum technologii. Od razu widać, że Poettinger to firma światowego formatu,, opowiada pan Marek. ,,Po powrocie przyszedł czas na kolejne decyzje o zakupie maszyn. Gospodarstwo pana Marka rozrosło się z 40 hektarów do 75 i miało powiększać się nadal o ok. 10 hektarów rocznie. Kolejne inwestycje miały dotyczyć pługa i zestawu uprawowo-siewnego. Decyzja dotycząca dostawcy maszyn została już podjęta. Teraz chodziło o optymalne dopasowanie sprzętu do potrzeb rozrastającego się gospodarstwa. ,,Spędziliśmy wiele godzin na rozmowach co będzie najlepsze dla pana Marka,, mówi sprzedawca marki Poettinger z firmy Progress Chem Arkadiusz Gałka. ,,Oprócz pracy handlowca zajmuję się również pracą na roli. Mam swoje gospodarstwo, a więc znam problem z obydwu stron i wiem, jak ważny jest dobór maszyn.,, mówi dalej Gałka. W efekcie pan Makuch zdecydował się na zakup 4-skibowego pługa SERVO 35 S oraz 3-metrowego zestawu brony wirnikowej LION 3001 z siewnikiem VITASEM 301A.,,. ,,Dzięki dużej wydajności tych maszyn mogę samodzielnie pracować w gospodarstwie i bez obaw powiększać areał nie martwiąc się, że nie dotrzymam terminów agrotechnicznych.,, kończy rozmowę Marek Makuch.




Poettinger radzi sobie w każdych warunkach Rędziny to urodzajne, lecz ciężkie do uprawy gleby. W Polsce występują na południu: na wyżynie Kieleckiej i Lubelskiej oraz Tatrach i Pieninach .Dobór maszyn na gospodarstwa o takiej glebie musi być bardzo przemyślany i precyzyjny. Kacper Pasternak właściciel siewnika Terrasem 3000T Pan Kacper Pasternak właściciel dwóch gospodarstw koło Buska Zdroju o łącznej powierzchni ok. 200ha, po raz pierwszy w tym roku uprawił i obsiał cały areał. We wcześniejszych latach część pól ze względu na techniczne możliwości maszyn, jakie pan Kacper posiadał, nie mogła być uprawiona. ,, Ten rok to prawdziwy sukces,, mówi z dumą Pasternak ,,po raz pierwszy mam tak doskonałe wschody i optymalną obsadę roślin na powierzchni pola,,. Pan Kacper od roku jest właścicielem dwóch maszyn Poettingera: 5-skibowego pługa SERVO 45S Nova oraz siewnika TERRASEM 3000T ,,Obie maszyny doskonale sprawdzają się w tak ekstremalnych warunkach,, mówi dalej Pasternak. ,,Są wydajne, a to pozwala mi dotrzymać terminów agrotechnicznych i prowadzić zabiegi w optymalnych warunkach wilgotnościowych,, kontynuuje. ,, Zauważam również dużą oszczędność paliwa i oszczędności na ilości zaangażowanych w pracę ludzi. Teraz praktycznie wszystko mogę wykonać sam.,, Pan Kacper ukończył SGGW na kierunku ekonomicznym. Zdobyta wiedza i praktyka przekonały go do nowoczesnych i ekonomicznych rozwiązań technicznych. Gdy kilka lat temu rozważał możliwość wprowadzenia na swoje gospodarstwo uproszczonej uprawy gleby, wiele osób odradzało mu to rozwiązanie. Dzisiaj wie, że dokonał właściwego wyboru. ,,Dużą rolę przy podejmowaniu tej decyzji odegrała profesjonalną obsługa, z jaka spotkałem się ze strony firmy Poettinger i jej regionalnego przedstawiciela – firmy Wia Lan z Tarnowa.,, mówi Pasternak ,,udzielili mi naprawę wielu cennych rad,,. ,,Po raz pierwszy mam tak wspaniałe wschody,, mówi z dumą Kacper Pasternak Ciężka i zakamieniona gleba na polu pana K. Pasternaka Kamienie występują pojedynczo oraz w skupiskach. Terrasem to uniwersalny siewnik zarówno do siewu konwencjonalnego jak i mulszowego. Maszyna osadzona jest na podwoziu z opon Packera, które w zależności od sytuacji są złączane bądź też rozłączone. Do pracy, aby uzyskać równomierny nacisk, wewnętrzne i zewnętrzne pary kół są blokowane razem. Na uwrociach ciężar maszyny jest utrzymywany przez wszystkie pary kół, co zapobiega zagęszczeniu gleby. Każde koło jest oddzielnie łożyskowane. W transporcie maszyna jedzie wyłącznie na kołach zewnętrznych, które są hamowane. Terrasem 3000T jest wyposażony w 2400 l zbiornik na ziarno i 24 talerzowe redlice wysiewające. W zależności od warunków i rodzaju gleby można regulować siłę nacisku na redlicę w granicach od 40 kg aż do 125 kg. W siewniku pana Pasternaka glebę doprawia krótka brona talerzowa, której głębokość pracy można regulować hydraulicznie podczas jazdy siewnikiem. ,,Jestem zadowolony z tego siewnika. Jeżeli ktoś ma jeszcze wątpliwości, co do jego jakości niech spojrzy na moje pole,, puentuje z uśmiechem Kacper Pasternak.


Państwo Anna i Krzysztof Siwek

Rodzinne gospodarstwa Małopolski stawiają na POETTINGERA

 Województwo Małopolskie charakteryzuje się dużym zróżnicowaniem gleb. Przeważają gleby zwięzłe powstałe z lessów oraz glin i iłów. Gospodarowanie w takich warunkach nastręcza wiele trudności. Problem ten jest doskonale znany Państwu Annie i Krzysztofowi Siwkom, którzy wraz z dziećmi prowadzą 250 ha gospodarstwo w Hebdowie koło Nowego Brzeska. Rodzina Państwa Siwków nastawiona jest na produkcję roślinną. Uprawiają rzepak, pszenice ozimą i kukurydzę na ziarno. Podstawę uprawy stanowi kukurydza. Maszyna na ciężkie gleby -Najcięższe gleby uprawiamy broną wirnikową LION. Tu nie da się wjechać żadną inna maszyną. Brona ma solidną, mocną konstrukcję- mówi pan Krzysztof Siwek- dzięki możliwości regulacji prędkości obrotu noży i wałowi Packera gleba jest dobrze przygotowana do zasiewu – kontynuuje. Dobre przygotowanie gleby pod siew - Bronę talerzową TERRADISC wykorzystuję jako maszynę uniwersalną, zarówno do upraw pożniwnych czy uproszczonych technologii upraw i siewu, jak i do przygotowania gleby pod siew, już po orce- mówi dalej pan Siwek - Talerze tnące dobrze podcinają glebę, a brona świetnie miesza resztki roślinne z glebą- podkreśla. TERRADISC 4000K państwa Siwków wyposażony jest w tnący wał doprawiający, który nie zakleja się wilgotną ziemią i bardzo dobrze zagęszcza glebę tworząc tym samym optymalne warunki wilgotnościowe dla wschodów nasion. Optymalne kruszenie skib.

Do orki wykorzystujemy również maszynę Poettingera – 5 skibowy pług SERVO 45 S. Jestem bardzo zadowolony z tego pługa. W warunkach, kiedy trzeba przeorać dużą ilość słomy po uprawianej kukurydzy na ziarno, pług ten dzięki specjalnym przedpłużkom i wysokiemu ,,zawieszeniu,, doskonale się sprawdza- mówi Siwek. SERVO 45S wyposażony jest w koło podporowo-transportowe zapewniające dużą wygodę i komfort pracy. - W każdej chwili można zmienić głębokość orki i dostosować ją do naszych potrzeb czy sposobu wykonywania orki – mówi dalej Siwek- pług jest lekki w uciągu. Dobrze dobrane odkładnice do rodzaju gleby i do szerokości ogumienia w ciągniku zapewniają optymalne kruszenie skib- mówi dalej rolnik. Mocna głowica pługa daje pewność, że poradzi on sobie w każdych warunkach. Precyzyjny siew - W gospodarstwie mamy jeszcze siewnik Poettinger, 3 metrowego Vitasema z 700 litrowa skrzynią nasienną- opowiada Siwek – maszyna zapewnia niezłą wydajność i precyzyjny siew wszystkich rodzajów nasion. Solidny parnter - Postawiliśmy na Poettingera bo to solidny i wiarygodny partner. Mamy dobre i nowoczesne maszyny, ale także dobry serwis i świetne doradztwo. Z takim partnerem optymistycznie patrzymy w przyszłość- podsumowuje Krzysztof Siwek

 


Wiesław Jankowski

GR Karzec położone jest w gminie Krobia w Wielkopolsce. Właściciel gospodarstwa, pan Wiesław Jankowski ma do skoszenia 150 ha łąk na jeden pokos. Dwa razy w roku łąki są wałowane, jednak teren jest nadal nierówny i trudny do skoszenia. Od dwóch sezonów pan Jankowski jest posiadaczem kosiarki NOVACAT 305H firmy Poettinger. ,,Teraz już tak się nie denerwuję. Nareszcie mam sprawną i wydajną maszynę,, mówi Jankowski. ,,Ta kosiarka naprawdę świetnie kopiuje nierówności terenu. Łąka jest wykoszona w każdym obniżeniu bez zastrzeżeń,, kontynuuje Jankowski. Perfekcyjne kopiowanie terenu zapewnia centralne zawieszenie belki koszącej. Dwie potężne sprężyny odciążające gwarantują optymalne rozłożenie nacisku dając korzyści w postaci ,,pływającego cięcia,,, ochrony darni i zmniejszonego zużycia płozy ślizgowej. Wydajność Kosiarka Novacat 305H pracuje w gospodarstwie Karzec z 120 konnym ciągnikiem Zetor. ,,Na pierwszym pokosie robimy 25ha w 8 godzin. Maszyna kosi czysto mimo wielu nierówności,, mówi Jankowski Bezawaryjność ,,Po dwóch sezonach wymieniliśmy komplet nożyków. Nie było żadnych problemów technicznych,, podkreśla Jankowski. Na pytanie: ,,czy jeżeli miałby pan jeszcze raz podejmować decyzje o kupnie kosiarki, zdecydowałby pan się ponownie na Poettingera?,, odpowiada bez wahania: ,,TAK,, Pan Wiesław Jankowski oprócz kosiarki Novacat 305H jest właścicielem innych maszyn Poettingera: zgrabiarki Top 651 i siewnika Aerosem 300


Stanislaw Anton

Stanislaw Anton

Obniżenie kosztów – zwiększenie plonów

 W ostatnim dziesięcioleciu ekonomiczna strona uprawy gleby uległa znacznej poprawie. Hodowla, nawożenie, ochrona i nowoczesna technika w istotny sposób podniosły wielkość plonu. W dzisiejszym świecie liczy się tylko ekonomiczne gospodarowanie.

 

W segmencie techniki siewu dla małych i średnich gospodarstw rynek opanowały siewniki zawieszone 3-punktowo na ciągniku. W rezultacie duży ciężar własny powoduje znaczące obciążenie osi lub przy własnym podwoziu istotne zwiększenie długości całej maszyny. Szkodliwy dla gleby nacisk jest w tym przypadku nie do uniknięcia. Alternatywą dla takich siewników jest siewnik do siewu mulszowgo Terrasem produkowany przez renomowanego producenta austriackiego – firmę Poettinger.

Właściciel 3m Terrasema pan Stanisław Antoń z Podgaja na Dolnym Śląsku jednym tchem wymienia podstawowe zalety tej maszyny:

- ochrona gleby, bezorkowy i precyzyjny siew, równomierne wschody, zwrotność maszyny i zmniejszenie kosztów.

 

Ochrona gleby i zwrotność maszyny

Siewnik ten charakteryzuje się zwartą budową. Maszyna jest osadzona na podwoziu oponowym będącym jednocześnie wałem Packera. Do transportu po drogach służą zewnętrzne pary kół z hamowanymi osiami. Aby na polu uzyskać równomierny nacisk, wewnętrzne i zewnętrzne pary kół są sprzęgane na sztywno. Na uwrociach ciężar maszyny jest utrzymywany przez zewnętrzne pary kół. System ten zapobiega niepożądanemu zagęszczaniu gleby i zapewnia dużą zwrotność maszyny.

 

Bezorkowy i precyzyjny wysiewy

- Dla praktyka ważna jest prostota uprawy przy jednoczesnej gwarancji uzyskania dobrego plonu – mówi Stanisław Antoń.

Siewniki Terrasem są wyposażone w pneumatyczny system wysiewu. Dozowanie jest napędzane przez koło gwiaździste. Żądana ilość wysiewu może być zmieniona z kabiny ciągnika przez bezstopniowo przestawianą przekładnię pracująca w kąpieli olejowej.

- Dmuchawa napędzana hydraulicznie nawet przy spadkach obrotów nie traci dokładności wysiewu- podkreśla Stanisław Antoń.

- Siewnik wyposażony jest w duży 2400 l zbiornik na ziarno. Łatwo się go napełnia dzięki niskiemu poziomowi zasypu i dużemu otworowi – mówi dalej Antoń.

Bardzo istotnym czynnikiem przy bezorkowej uprawie gleby jest rodzaj redlicy. W tym wypadku najlepszym rozwiązaniem jest redlica talerzowa. Redlice są zabezpieczone przez elementy gumowe umieszczone na nośniku redlic. Elementy te zapobiegają odchylaniu i umożliwiają przez to przez cały czas wysiew na tej samej głębokości. Gdy na polu występują kamienie gumowe elementy służą jako amortyzatory chroniące redlice. Odpowiednio do warunków pracy i prędkości jazdy redlice można dociążyć hydraulicznie ciężarem do 110 kg.

Siewnik Terrasem może być również wykorzystany do siewu konwencjonalnego.

 

Redukcja  kosztów

System wysiewu mulszowego pozwala na znaczne ograniczenie kosztów poprzez eliminację orki, zwiększenie wydajności oraz ograniczenie zużycia paliwa.


Antoni Nocon

Czyste zgrabianie to podstawa dobrej jakości sianokiszonki

 


Najważniejsze rzeczą jest, aby przy obróbce masy zielonej zachować jej wszystkie wartości odżywcze. Zgrabianie bez strat zapewnia wysokowartościową paszę i jej ekonomiczne użytkowanie. Czysta, wysokiej jakości pasza to przede wszystkim większa wydajność w oborze.

 

Antoni Nocon, rolnik ze wsi Rozmierz na Śląsku Opolskim gospodaruje na powierzchni 110 ha, z czego 50 ha stanowią użytki zielone. Do nakarmienia ma 180 sztuk bydła mlecznego, w tym 95 krów dojnych. Pan Antoni od trzech lat użytkuje dwukaruzelową zgrabiarkę Eurotop 651A multitast o szerokości roboczej 6,4m.

 

Najważniejsze zalety dla praktyka

- Do tej pory zrobiła bezawaryjnie ok. 500 ha – mówi Antoni Nocon. – Od nowości nie złamał się ani jeden palec! – dodaje. Na pytanie jakie zalety maszyny uważa na najważniejsze, odpowiada: - Ta maszyna bardzo dokładnie, czysto wygrabia, również przy rowach. Jest bardzo zwrotna i nie potrzebuje dużej mocy ciągnika. Ja pracuję Ursusem C-360. Wydajność mogę określić w granicach 3-5ha/h w zależności od wielkości pokosu. Zanim kupiłem Top 651 pracowałem również zgrabiarką firmy Poettinger, ale była to maszyna używana o szerokości roboczej 3,5m. To była dobra maszyna, ale za mała jak na moje potrzeby, dlatego zdecydowałem się na zakup zgrabiarki Poettingera o większej szerokości roboczej.

Teraz mam mniej przejazdów i możliwość dograbiania z dwóch stron.

 

System kopiowania terenu multitast

Zgrabiarki z bocznym odłożeniem pokosu, do których zalicza się Eurotop 651A multitast, można łatwo dostosować do wielkości i techniki zbioru. Każda z karuzeli dzięki zastosowaniu systemu multitast indywidualnie dopasowuje się do nierówności terenu. System multitast polega na zastosowaniu przed każdą z karuzeli koła kopiującego, które pozwala na niezależne kopiowanie terenu przez każdą z nich. W efekcie uzyskujemy bardzo czyste zgrabianie.

Ponieważ Eurotop 651 A jest zgrabiarką o bocznym odkładzie pokosu, istnieje możliwość dograbienia jednego pokosu do drugiego i w ten sposób zgrabiania  szerokości ok. 12m. Jest to szczególnie istotne przy drugi i trzecim cięciu , kiedy jest mniej masy.

Eurotop  651A jest wyposażony w skrętną oś tylną. Dzięki temu maszyna idzie w śladzie ciągnika.

Serce maszyny

Sercem każdej zgrabiarki Poettingera jest karuzela TopTech. To ona odpowiada za perfekcyjne prowadzenie palców. Precyzja elementów konstrukcyjnych  karuzeli oraz wysoka  jakość materiałów użytych do ich produkcji zapewniają dużą żywotność maszyny oraz  jej bezawaryjność. Krzywka sterująca jest wykonana z wysokiej jakości żeliwa sferoidalnego. Regulowanie jej odbywa się bezstopniowo, co zapewnia dokładne sterowanie przy różnych rodzajach paszy


Antoni Nocon

Top Farms Wielkopolska

ZALETY KOSIAREK CZOŁOWYCH

Zwiększenie wydajności to jedno z podstawowych zadań współczesnego rolnictwa. Sprostanie temu zadaniu to tylko jedna z wielu zalet kosiarek czołowych. Kosiarki czołowe w polskich gospodarstwach to wciąż jeszcze rzadkość. Nie każdy rolnik może sobie pozwolić na zakup nowoczesnego ciągnika wyposażonego w przedni tuz, stąd ograniczona możliwość zastosowania tego typu kosiarek. Sytuacja ta jednak powoli, acz systematycznie ulega zamianie. Coraz więcej rolników może samemu przekonać się o niewątpliwych zaletach tego typu maszyn. Do podstawowych atutów kosiarek czołowych należą znakomita widoczność koszonego areału oraz zwiększenie wydajności poprzez zastosowanie zestawu kosiarek w systemie przód-tył.
Firma Top Farms Wielkopolska Sp z o.o. od roku użytkuje trzymetrową kosiarkę czołową firmy Poettinger Novacat 306 alpha motion. ,,Do wykarmienia mamy 1800 krów mlecznych i 1700 sztuk młodzieży rozmieszczonych w czterech ośrodkach spółki,, mówi Paweł Maćkowiak, szef działu roślin paszowych Top Farms’u. Novacat 306 pracuje w zestawie z 3-metrową kosiarką tylną. W tej kombinacji wykasza w ciągu roku powierzchnię ok. 1000 ha,,. ,,Kosiarki pracują ze 155 konnym ciągnikiem New Holland TVT. Efektywność jaką uzyskujemy w tym zestawie wynosi 3,5-6 ha/h, a prędkość jazdy to 12-15 km/h!,, podkreśla P. Maćkowiak. ,,Czystość paszy jest przy tym bez zarzutu. Maszyna doskonale kopiuje nierówności terenu,, dodaje Maćkowiak. Kosiarka jest wyposażona wymiennie w spulchniacz i zgniatacz pokosu. ,,Spulchniacz pokosu wykorzystujemy do koszenia łąk, natomiast zgniatacz walcowy zakładamy do koszenia lucerny. Ten system doskonale się sprawdza. Ważne przy tym jest to, że wymiana jednego urządzenia na drugie wymaga tylko kilku minut i może to zrobić jeden człowiek,, mówi Maćkowiak. Maszyna może pracować również solo, bez zgniatacza czy też spulchniacza pokosu. Pracownicy Top Farmsu podkreślają przede wszystkim dużą wydajność maszyny i jej niezawodność w pracy. ,, Ani razu nas nie zawiodła. Jest w zasadzie bezawaryjna,, mówią. Jednak zasadniczą zaletą kosiarki jest czystość skoszonej paszy. Nawet przy dużych prędkościach jazdy wysokość koszenia, a tym samym czystość zielonki, nie zmienia się. Wszystko to za sprawą nowoczesnego kozła zawieszenia alpha motion, który pozwala kosiarce perfekcyjnie kopiować nierówności terenu. Operatorzy szczególnie cenią sobie fakt, że zmiana ciągnika nie wymaga żadnych przystawek do podłączenia kozła alpha motion. ,,Kozioł jest uniwersalny, co bardzo ułatwia pracę, zwłaszcza w dużym gospodarstwie,, podkreślają pracownicy Top Farmsu. Novacat 306 alpha motion to kosiarka znakomicie nadająca się również na mniejsze areały. Firma Poettinger oferuje tę maszynę w dwóch szerokościach roboczych: 3,04 m i 3,46 m, Oba typy wymagają ciągnika mocy 80 KM. Top Farms wykorzystuje alpha motion również solo. Wówczas wydajność z ha kształtuje się na poziomie 3,0-3,4 ha/h. W gospodarstwach firmy pracują również inne maszyny Poettingera: 2 zgrabiarki Top 651 i Top 851, dwa przetrząsacze Hit 69N oraz siewnik Terrasem 3000T. Pozytywne doświadczenia ze sprzętem marki Poettinger powodują, że Top Farms nadal inwestuje w maszyny tej firmy. Ostatni zakup to przyczepa samozbierająca Jumbo.


Władysław Świderski - rolnik z Wierzbicy Dolnej (woj. Dolnośląskie)

Właściel: Vitasem 300A, Lion 300, SERVO 45 Nova Do zakupu kombinacji uprawowej przekonał mnie przed wszystkim system górnego wysiewu pozwalający na bardzo precyzyjny wysiew. Bardzo cenię sobie rownież komfort obsługi siewnika zapewniony przez monitor MULTITRONIC. Kombincja jest bardzo stabilna dzięki bezpośredniej nabudowie siewnika na wale brony. Maszyny naprawdę pracują bez zarzutu. W pługu należy wskazać doskonałe rozwiązanie mechanizmu nastawanego i lekkość pracy w orce.



Prezes Eugeniusz Luty z Hodowli Zarodowej Zwierząt Żołednica (woj. Wielkopolskie)

Technologię zbioru przyczepą samozbierającą stosujemy od lat. Praktyka pokazała, że ta technologia jest bardziej ekonomiczna od sieczkarni. Zanim zaprezentowana nam JUMBO byliśmy przekonani, że szybciej i lepiej już nie można. Okazuje się jednak, że można i to trzy razy szybciej. JUMBO zaskoczyło nas praktyków ogromną wydajnością, szybkością i czystością zbioru przy jednoczesnej redukcji kosztów.


Mirosław Wildowicz, Bielewicze (Podlasie)

,, Od kilku sezonów użytkuję przetrząsacz Poettingera Hit 69N. Jestem bardzo zadowolony z tej maszyny; jest bardzo dokładna, czysto przetrząsa i jest bardzo wytrzymała, a przez to niedroga w użytkowaniu. Doświadczenia z przerząsaczem oraz moi sąsiedzi, którzy bardzo mocno poszli w maszyny Poettingera, skłoniły mnie do zakupu nowej maszyny. Tym razem inwestycja była znacznie poważniejsza - przyczepa samozbierająca TORRO 5100. W dzisiejszych czasach trzeba stawiać na jakość, a Poettinger, wiem to już z doświadczenia to naprawdę wysoka jakość.,,


Państwo Wildowiczowie z nawym nabytkiem

Zdzisław i Tomasz Kraszewscy z Podlasia

Zdzisław i Tomasz Kraszewscy

Właściciele następujących maszyn Poettingera: zgrabiarka Eurtop 651 Multitast, przyczepa samozbierająca Europrofi 3D, pług Servo Nova 35

Z Poettingera zetknęliśmy się po raz pierwszy przed kilkoma laty, gdy zaproszono nas na wyjazd do fabryki w Austrii. Mimo trudów podróży wróciliśmy bardzo zadowoleni. Już podczas pobytu w fabryce zdecydowałem się na zakup maszyn Poettingera. Jakość wykonania i rozwiązania techniczne przekonały mnie do tej marki. Pierwszą maszyna, którą kupiliśmy była zgrabiarka 380N. Pracowaliśmy tą maszyną 2 lata i w tym roku zdecydowaliśmy się na zakup większej zgrabiarki Top 651 Multitast. To znakomite maszyny. Czystość zgrabiania jest najwyższej jakości, zwłaszcza w zgrabiarce 651 wyposażonej w specjalne koło kopiujące nierówności pola.

W tym roku kupiliśmy również przyczepę samozbierającą Europrofi 3D oraz pług Servo Nova 35. Technologia produkcji sianokiszonki przy pomocy przyczepy stosowaliśmy już wcześniej. Zawsze pierwszym pokosom towarzyszyły nerwy, aby zamknąć pryzmę na czas. Teraz, gdy mamy Europrofi jesteśmy dużo spokojniejsi. Praca przebiega szybko i bez awarii.
Jesteśmy zupełnie przekonani do marki Poettinger i w miarę możliwości finansowych kupujemy kolejne maszyny tego producenta. Bardzo ważna jest dla nas również znakomita opieka ze strony dealera Poettingera, firmy Adler Agro z Białegostoku. Łączą nas naprawdę przyjazne stosunki, co zwłaszcza u nas na Podlasiu bardzo się ceni.


2012 Alois Pöttinger Maschinenfabrik Ges.m.b.H - A-4710 Grieskirchen        Pöttinger on Facebook Pöttinger on Youtube
KONTAKT | NEWSLETTER | IMPRINT | GTC US
Pöttinger Installation Pöttinger Installation
Pöttinger Lackiertechnik Pöttinger Lackiertechnik
Pöttinger Entsorgungstechnik Pöttinger Entsorgungstechnik